| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: Wrócę do pana\, : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: , : }
|
| {: Zawsze pilnuj swojego drinka\Bądź mądrasourcesubtitles |
| textw mediach społecznościowych\Nigdy nie chodź sama\Noś przy sobie ładowarkę\Tradycja Wade'a\".", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "A myślałem, że gadam do ściany. – Nie powiedziała ci przypadkiem, – dokąd się wybierała po kolacji? – - Do Św. Genezjusza.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "- Do kościoła? – Tylko kilka guzów i siniaków, – zadrapanie na przedramieniu – wygląda najgorzej.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Dziękuję. – - I za lód też. – - Nie ma sprawy. – Przyniosę formularz wypisu ze szpitala.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Zaraz wracam. – Zaraz wypiszą Ryana, – możemy go zabrać na posterunek. – Świetnie.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Dzwonił do mnie facet od przeprowadzki, – jednak mnie nie spławiał. – A więc znaleźli bransoletkę? – Jeden z pracowników", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "znalazł ją w śmieciach. – Dlaczego coś tak cennego – wylądowało w śmietniku? – Ma się temu przyjrzeć,", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "oddzwoni do mnie. – Hej, możemy już iść? – Nigdy nie widziałem, – by ktoś tak bardzo chciał trafić do aresztu.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Nie odzywasz się do mnie – całą drogę. – Po prostu myślę o różnych rzeczach. – Jestem dobrym słuchaczem.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "- Muszę zerwać z Chrisem. – - Wreszcie. - Co? – To fajny koleś i w ogóle, – ale nie jest na twoim poziomie.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Nie wiem, – jak się do tego zabrać. – Nie chcę go zranić. – Przećwiczmy to,", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "wtedy pójdzie ci jak z płatka. – Dobra. – Przez to, że kupujemy razem dom, – zaczęłam się zastanawiać...", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Chwila, zaczekaj... – kupujecie razem dom? – Jejku. – - To mało pomocne!", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "- Masz rację, przepraszam. – - Wróćmy do... – - Tak. – Dobra.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Chris, to nie fair, – że mamy zamieszkać razem, – gdy tak bardzo – nie jestem tego pewna.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Jesteś naprawdę wspaniałym facetem. – Zasługujesz na kogoś, – kto będzie pewny tego wszystkiego... – Co ty...", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Czy ty płaczesz? – - Wybacz, to tylko... – - W porządku. – Myślałem, że wszystko, co przeszliśmy razem,", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "że to coś znaczyło. – - Co ty odstawiasz? – - Odwzorowuję ból Chrisa. - Co?! – Musisz być przygotowana", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "na jego emocjonalną reakcję. – Zacznijmy od nowa, – tym razem odwzoruję gniew. – - Nie. - Tak.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "- Co...? – <i>7-A-19 mamy zgłoszenie,</i> – <i>że jakiś Na'vi włamuje się do samochodu.</i> – Słucham?sourcesubtitles |
| textNa'vi, – mieszkaniec Pandory z \"Avatara\". – Spytaj, czy to dorosły osobnik, – bo te osiągają ponad 2,5 metra wzrostu.", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "Aaron, to fikcyjne postacie. – Policja! – - Oel ngati kameie. – - Słucham?", "source": "subtitles"}
|
| {"text": "W języku Na'vi – oznacza to \. – Otrzymaliśmy zgłoszenie, – że próbuje pan włamać się do tego pojazdu.sourcesubtitles |
| textNie, to moje auto, – zatrzasnąłem w nim klucze. – Co gorsza, – są tam również moje bilety,sourcesubtitles |
| texta przedpremierowy pokaz – zaczyna się za 20 minut. – - Jakiego filmu? – - \.sourcesubtitles |
| textTak! Nie mogę się doczekać! – Mam już bilety na dzień premiery. – To będzie wspaniały film! – Możemy pomóc panusourcesubtitles |
| textdostać się do samochodu, – ale musimy najpierw zobaczyć – jakiś dowód tożsamości. – Też zostawił go pan w aucie?sourcesubtitles |
| textNie. Mam go pod przepaską, – ale ześlizgnął się pod... – Wrócisz do radiowozu – i przyniesz sprzęt do otwierania auta?sourcesubtitles |
| text- Jestem taki podekscytowany! – - Nie, proszę... – Jest pan cały pokryty – niebieską farbą.sourcesubtitles |
| textCześć! – Genny? Cześć. – Nikt mi nie powiedział, że tu jesteś. – Przyszłam do Nolana.sourcesubtitles |
| textPróbował odnaleźć moją bransoletkę. – Tę z charmsami? – Co się z nią stało? – Rozmawiałem z ekipą przeprowadzkową.sourcesubtitles |
| textWidzieli, jak wyrzuca ją do śmieci – jakiś dzieciak. – Powiedzieli, że wyglądał jak... Tyler. – Ale on wie, że kocham tę rzecz.sourcesubtitles |
| textDlaczego miałby...? – Bo jest na mnie zły – i obwinia mnie za rozwód. – - Muszę już iść.sourcesubtitles |
| text- Chcesz, żebym z nim porozmawiał? – Nie, w porządku. – Zajmę się tym. – - Jeszcze raz dziękuję.sourcesubtitles |
| text- Nie ma sprawy. – To trwa zbyt długo. – Staniesz przed sądem tak szybko, – jak tylko się da.sourcesubtitles |
| textNie obchodzą mnie zarzuty. – - Muszę wpłacić kaucję i spadać stąd. – - Spokojnie. – Przyjdzie twoja kolej.sourcesubtitles |
| textJedynka! – Dlaczego jest taki pewny, – że dziewczyna wpłaci za niego kaucję? – Na jej miejscu wykorzystałabym ten czas,sourcesubtitles |
| textby przemyśleć ten związek. – - Ty kupo gówna! – <i>- Hej, hej!</i> – Puszczaj go!sourcesubtitles |
| textJedynka! – Kod 99! – Kod 99! – Pomóżcie im!sourcesubtitles |
| textWsadźcie ich z powrotem do cel! – I dodajcie do zarzutów – napaść na funkcjonariusza. – Co się stało?sourcesubtitles |
| textTen, którego przywieźliśmy, – nie jest zbyt popularny. – Dopilnuj, by dostał pojedynczą celę. – Jesteście cali?sourcesubtitles |
| text- Jestem trochę poobijany, a ty? – - Wszystko gra. – Jedźcie do szpitala – na badania.sourcesubtitles |
| text- Nie, nic nam nie jest. – - Rozkaz dowódcy zmiany. – Tak jest. – - Co robiła w kościele w środową noc?sourcesubtitles |
| text- To zupełnie bez sensu. – Zaczynam się zastanawiać, – czy my w ogóle znamy naszą córkę. – Dziękuję.sourcesubtitles |
| textPrzeżyjcie zachwyt, – nadstawiając uszu, – gdy ci zacni panowie – opowiedzą wam swą historię...sourcesubtitles |
| textza 20 sztuk srebra. – Przepraszam, co tu się dzieje? – To jedno z tych immersyjnych – przedstawień teatralnych.sourcesubtitles |
| textNie mamy na to czasu. – Widział pan tę dziewczynę, – Dominique Grey? – Modlę się, byś odnalazł,sourcesubtitles |
| textczego szukasz... – ale ścieżkę spowija mrok. – Wade, poszukajmy jej sami. – - Cholera, co ona tu robiła?sourcesubtitles |
| text- Właśnie. – Wiesz, ile razy próbowałam – zaciągnąć ją do teatru? – Nie teraz, Luna.sourcesubtitles |
| textPomścijcie mnie! – Nie żałujcie mnie, ale uważnie posłuchajcie – mej opowieści. – Szukamy naszej córki, Dominique Grey.sourcesubtitles |
| textZnasz ją? – Poprzysięgniesz moją pomstę, – gdy wybrzmi ta opowieść! – Nie wyjdzie poza swoją rolę,sourcesubtitles |
| textdaj mi spróbować. – Szukamy twej pomocy, tusząc, – że odnajdziem tę piękną pannę. – To jest pani Ofelia,sourcesubtitles |
| textjeno dziś jej tu nie ma. – Inna igra tu w jej zastępstwie. – Hej, mów po ludzku, – do cholery!sourcesubtitles |
| textDom tu nie ma. – Zmyła się. – - Ofelię gra jej dublerka. – - Dom?sourcesubtitles |
| text- Nienawidzi tego zdrobnienia. – - Tak. – A trema ją łapie, – gdy zamawia coś z okienka w MacDonaldzie.sourcesubtitles |
| text- Kiedy widziałeś ją ostatnio? – - Na wczorajszym spektaklu. – - Zanim wezwano Policję. – - Dlaczego?sourcesubtitles |
| textGertrude wzięła się za łby z dziewczyną, – która gadała z jej chłopakiem. – Musieliśmy wezwać Policję. – Potem Dom i Gertrude stąd wyszły.sourcesubtitles |
| textDokąd poszły? – Nie mam pojęcia. – Gertrude chciała spalić – kolekcję winyli swojego chłopaka.sourcesubtitles |
| textMoże to zrobiła. – Wiem tylko tyle, – że żadna z nich się tu dziś nie pojawiła. – Nie powinniśmy zacząć dzwonićsourcesubtitles |
| textdo szpitali? – Znajdziemy ją. – A ona opowie szaloną historię, – jak zgubiła swój telefonsourcesubtitles |
| texti nocowała u przyjaciółki – swojej przyjaciółki. – I zapomniała, – że jej rodzice przylatują?sourcesubtitles |
| textNie, to do niej niepodobne. – Teatr eksperymentalny – też do niej nie pasuje. – Nie sądzę, byśmy moglisourcesubtitles |
| textcokolwiek wykluczyć. – Przyjechała. – Sierżancie Grey, pani Grey, – Jestem detektyw Olivia Terry.sourcesubtitles |
| text- Podobno martwicie się o waszą córkę? – - Tak, o Dominique. – Jest studentką na NYU. – Przylecieliśmy z wizytą,sourcesubtitles |
| texta ona się nie pojawiła. – O której to było? – Mieliśmy się spotkać około południa. – Ostatnio widziano jąsourcesubtitles |
| texto 22:00 zeszłej nocy. – Wie pan, co chcę powiedzieć, prawda? – Wiem, że musimy zaczekać 24 godziny – na zgłoszenie zaginięcia.sourcesubtitles |
| textAle wiemy też, że na spektaklu, – na którym była, doszło do bójki. – Wezwano Policję. – - Tu, do św. Genezjusza?sourcesubtitles |
| text- Tak. – Prawdopodobnie wyszła z przyjaciółką, – by spotkać się – z jedną z uczestniczek bójki.sourcesubtitles |
| textNie znamy tych ludzi – ani ich adresów. – Słuchajcie, to studentka, – która odkryła zew wolności.sourcesubtitles |
| textJest pani rodzicem? – Sprawdzę tych ludzi – i dam wam znać. – Ale niech pan pamięta,sourcesubtitles |
| textpańska odznaka nie jest tu ważna. – Proszę nie kozaczyć – na ulicach mojego miasta. – I dzwońcie,sourcesubtitles |
| textgdybyście czegoś potrzebowali. – Dziękujemy. – Jeszcze jedna wizyta dzisiaj, – a kolejne prześwietlenie macie gratis.sourcesubtitles |
| textDostajesz pieczątkę, za każdym razem, – gdy ktoś da ci w twarz. – Zakładam, że awantura więźniów – w areszciesourcesubtitles |
| textrówna się – kupie papierkowej roboty? – Technicznie rzecz biorąc, – to dwóm kupom.sourcesubtitles |
| textZ drogi! – <i>Kod niebieski!</i> – <i>Przygotujcie defibrylator.</i> – - Co się stało?sourcesubtitles |
| text- Znalazłem go w celi, był nieprzytomny. – Raz, dwa, trzy! – Brak pulsu, gdy tu jechaliśmy, – dwa razy ustała akcja serca.sourcesubtitles |
| text<i>Migotanie komór.</i> – <i>Elektrody!</i> – - Odsunąć się. – - Naładowane.sourcesubtitles |
| textOdsuń się! – Wyjdzie z tego? – <i>Odsunąć się!</i> – - Myślisz, że coś mu się stałosourcesubtitles |
| textpodczas aresztowania? - Może? – <i>Ładuj do 360.</i> – <i>Odsunąć się!</i> – Podczas aresztowania miałam obowiązeksourcesubtitles |
| textzapewnić mu bezpieczeństwo. – Tak, ale nie mamy pojęcia, – co poszło nie tak, – więc niczego nie zakładajmy.sourcesubtitles |
| textAle co się stanie, – jeśli nie przeżyje? – Potraktują to – jako śmierć w areszcie.sourcesubtitles |
| textRozpocznie się dochodzenie, – by ustalić, – czy użyłaś siły zgodnie z prawem... – Albo czy zrobiłam coś,sourcesubtitles |
| textco spowodowało, że się tu znalazł. – Czas zgonu, – 11:14. – Szefie, nie sądzę, że Juarezsourcesubtitles |
| textzrobiła coś złego. – Obyś miał rację. – Ale muszę cię wysłać – na przymusowy urlop.sourcesubtitles |
| textZwalnia mnie pan? – Nie, ale do czasu oczyszczenia z zarzutów, – nie możesz pełnić służby. – Na ten okres musisz zdać broń,sourcesubtitles |
| textodznakę i kamerę. – Dostaniesz je z powrotem, – gdy zostaniesz oczyszczona. – A jeśli nie zostanę?sourcesubtitles |
| textWtedy grozi ci zarzut – popełnienia zabójstwa. – - Słyszeliście o Ryanie Davisie? – - Tak.sourcesubtitles |
| text- Pełniłeś obowiązki dowódcy zmiany, – gdy doszło do zgonu? - Tak. – - Gdzie jest teraz Juarez? – - W pokoju przesłuchań z Nolanem.sourcesubtitles |
| textPozwoliłeś jej czekać tam – ze swoim OS-em? – To też jej przedstawiciel związkowy. – I nie uważasz tegosourcesubtitles |
| textza konflikt interesów? – To decyzja Wydziału Wewnętrznego, – a oni na to pozwolili. – Gdy ją przesłuchamy,sourcesubtitles |
| textbędziemy musieli porozmawiać z tobą. – Musisz złożyć oficjalne zeznanie. – I wskazać dokładnie, – jakie protokoły zastosowałeś po zdarzeniu.sourcesubtitles |
| textZanim zaczniemy, – chciałem powiedzieć.. – że tego rodzaju przesłuchania są – niekomfortowe dla nas wszystkich,sourcesubtitles |
| textale pan Evers i ja jesteśmy tu, – by chronić miasto Los Angeles. – To oznacza, – że będziemy prowadzić to przesłuchanie,sourcesubtitles |
| textjakbyś była podejrzaną – w śledztwie o morderstwo. – Rozumiesz? – Wyjaśniłem to funkcjonariuszce Juarez.sourcesubtitles |
| textJesteś świadoma, – że jako policjantce – nie przysługuje ci prawo – do zachowania milczenia?sourcesubtitles |
| textTak, Wydział Wewnętrzny poinformował mnie – o prawie Lybargera. – Przejdźmy do rzeczy. – Czy po starciu z panem Davisem,sourcesubtitles |
| textzauważyłaś u niego jakieś oznaki – urazu głowy? – Nie, wyglądał dobrze. – Nie przejawiał oznak dezorientacji,sourcesubtitles |
| textzawrotów głowy – albo nadwrażliwości na światło? – Nie zauważyłam, ale dla pewności – zabraliśmy go do szpitala.sourcesubtitles |
| textCzy zanim doszło do starcia, – pan Davis mógł sprowokować cię do tego, – byś chciała go skrzywdzić? – Nie!sourcesubtitles |
| textOczywiście, że nie. – Pamiętaj, nie masz nic do ukrycia. – To właśnie chcemy ustalić. – Jeśli postępowałaś regulaminowo,sourcesubtitles |
| textto dobrze zarówno dla ciebie, – jak i dla miasta. – To ograniczy naszą odpowiedzialność. – Ale dopóki nie wiemy na pewno,sourcesubtitles |
| textczy twoje działania przyczyniły się – do śmierci pana Davisa, – musimy być przygotowani. – Do oskarżenia mnie o zabójstwo?sourcesubtitles |
| textTak. – Możemy kontynuować? – Nigdy nawet nie wspomniała – o przyjaciółce o imieniu Gertrude.sourcesubtitles |
| textPamiętałabym. – Są wystarczająco blisko, – by Dominique mogła tu z nią przyjść, – by skonfrontować sięsourcesubtitles |
| textz jej chłopakiem. – To też przed nami ukrywała. – Widzieliście tę dziewczynę? – Hej!sourcesubtitles |
| textMogę prosić o uwagę? – Szukamy naszej córki, – Dominique Grey. – Mamy jej zdjęcie.sourcesubtitles |
| textBędziemy wdzięczni, – gdybyście zechcieli na nie spojrzeć. – Hej, ty! – - Znasz...?sourcesubtitles |
| text- Co się dzieje? – To nasza córka, Dominique, – możesz ją znać jako Dom. – Jesteśmy jej rodzicami,sourcesubtitles |
| textszukamy jej. – - Dom zaginęła? – - Tak. – Podobno przyszła tu zeszłej nocysourcesubtitles |
| textze swoją przyjaciółką Gertrude. – Tak, to ja jestem Gertrude. – Kiedy ostatni raz ją widziałaś? – Przyszłyśmy tu,sourcesubtitles |
| textby pogadać z moim chłopakiem – o tej dziwce, – którą przyprowadził na przedstawienie. – Uderzyłam go.sourcesubtitles |
| textA potem zaczęliśmy się całować. – W porządku, – ale co robiła tu Dominique? – Sian przyniosła koka... Coca-Colę,sourcesubtitles |
| texta że Dom jej nie lubi, – więc chyba wzięła taksówkę – i pojechała do akademika. – Jasne, dziękuję.sourcesubtitles |
| textJeśli się odezwie, zadzwoń do nas. – - Dobrze? – Tak, oczywiście. – Teraz wiemy,sourcesubtitles |
| textdlaczego nie mówiła nic o Gertrude. – Tak. – Możesz iść do domu, wiesz? – Nie, nie mogę.sourcesubtitles |
| textCo jeśli ten facet – nie żyje przeze mnie? – Nie sądzę. – Oglądałem nagranie z kamery.sourcesubtitles |
| textTaką akcję podejmował każdy z nas – setki razy. – Bardziej prawdopodobne, – że stało się to w areszciesourcesubtitles |
| textalbo że miał jakieś schorzenie. – Może tętniaka, który pękł dziś przeze mnie, – a nie za pięć lat? – Ryan obrabował sklep z biżuterią.sourcesubtitles |
| textUciekał przed Policją, – sam tak wybrał. – Wiem, przez co przechodzisz. – Ja byłem odpowiedzialny bezpośrednio.sourcesubtitles |
| textZastrzeliłem człowieka, – który wycelował we mnie broń. – Wiele czasu zajęło mi, – by się z tym pogodzić.sourcesubtitles |
| text- Ale w końcu się udało. – - Jak? – Jak możesz wykonywać swoją pracę, – wiedząc, że to może się powtórzyć?sourcesubtitles |
| textSkupiając się na dobru, – które czynię. – Nie wiem, czy będę mogła. – - Jak zginął Ryan?sourcesubtitles |
| text- Próbujemy to ustalić. – - Miał problemy ze zdrowiem? – - Nie wiem, nie byliśmy ze sobą długo. – - Wiesz, gdzie mieszkał?sourcesubtitles |
| text- Często zmieniał motele. – A jego dziecko? – Jakie dziecko? – Porzucone przez matkę.sourcesubtitles |
| textKiedy jest na robocie, – to chowa dziecko w dźwiękoszczelnym pudle. – - Co takiego? – - Żeby nie było słychać płaczu.sourcesubtitles |
| textNie znaleźliście tego dziecka? – Sprawdziłyśmy rzeczy Ryana – i znalazłyśmy to. – Nie zatrzymywał się w Marriocie,sourcesubtitles |
| textto zawęża poszukiwania. – I tak mamy mnóstwo miejsc – do przeszukania. – Posłuchajcie!sourcesubtitles |
| text8-miesięczne dziecko zostało opuszczone – jakieś 4 do 5 godzin temu. – Musimy zadzwonić do każdego motelu – w promieniu 8 km,sourcesubtitles |
| textpotem 16 km, – następnie 24 km. – Bazując na tym, – co powiedziała dziewczyna Ryana,sourcesubtitles |
| textznamy jego schemat działania, – starał się nie wychylać. – Pewnie zameldował się – pod pseudonimem i zapłacił gotówką.sourcesubtitles |
| textCiężko go będzie znaleźć. – Zacznijcie od najgorszych miejsc, – które wynajmują na godziny – i nie sprawdzają dowodów,sourcesubtitles |
| textpotem sprawdzajcie coraz lepsze. – Będziemy szukać tego dziecka – do skutku, jasne? – Pomogła Gertrude skonfrontować sięsourcesubtitles |
| textz jej chłopakiem, a potem? – Nie wiem. – Przepraszam, mogę obejrzeć nagrania ochrony – z wczorajszego wieczoru?sourcesubtitles |
| textNie da rady. – Jestem funkcjonariuszem policji. – To odznaka z Los Angeles, – nie przyda się w Nowym Jorku.sourcesubtitles |
| text- Potrzebny też jest nakaz. – - Moja córka zaginęła! – Była na imprezie w tym budynku. – Muszę sprawdzić,sourcesubtitles |
| textczy wyszła z kimś, czy sama. – Przerwę panu. – Chciałbym pomóc, – ale nie mogę.sourcesubtitles |
| textNie mam uprawnień – i nie ma mojego szefa. – Zostałby zwolniony, jeżeli narażę – prywatność naszych mieszkańców.sourcesubtitles |
| textSłyszy pan, co mówię? – Moja córka zaginęła! – Załatwię to. – Musisz wrócić do środkasourcesubtitles |
| texti sprawdzić nagrania. – Nie muszę iść z tobą, – w porządku. – Możesz chronić prywatność mieszkanców,sourcesubtitles |
| textdam ci jej zdjęcie... – Przepraszam. – Mogę pana prosić o przysługę? – - Natychmiast!sourcesubtitles |
| text- Wade Grey! – Znalazłam ją. – To jej kurtka. – - Do kogo dzwonisz?sourcesubtitles |
| text- Do centrali w LA. – Niedługo poznamy adres – właściciela auta. – Wsiadła do auta,sourcesubtitles |
| textale nie dotarła do akademika. – Jest źle, bardzo źle. – - Nie przeżyję, jeżeli... – - Wiem.sourcesubtitles |
| textJa też nie. – Znajdziemy ją, dobrze? – Tak. – - Powinniśmy zadzwonić do Terry?sourcesubtitles |
| text- Powie, że to za mało, aby działać. – A więc działamy sami? – Wolę mieć przy sobie ciebie – niż kogokolwiek z Mid-Wilshere.sourcesubtitles |
| textTo musi być on. – Przepraszam! – - Ma pan chwilę? – - Jasne.sourcesubtitles |
| text- Gram dobrego czy złego glinę? – - Zaufaj instynktowi. – - Ralph Stevens? – - Tak.sourcesubtitles |
| textSierżant Grey. – - Wiózł pan wczoraj tę dziewczynę? – - Tak. - O której to było? – Skąd ją pan odebrałsourcesubtitles |
| texti dokąd zawiózł? – - Powtórzy pan swoje nazwisko? – - Sierżant Wade Grey. – Ma pan odznakę?sourcesubtitles |
| text- Nietutejsza, jest pan z prowincji? – - Z Los Angeles. – - Dlaczego miałbym z wami rozmawiać? – - Zaginęła dziewczyna.sourcesubtitles |
| text- Będziemy wdzięczni za każdą informację. – - Oczywiście. – Zabrałem ją spod takiego adresu, – gdzie odbywała się wielka biba.sourcesubtitles |
| text- Wysiadła na rogu 6. Ulicy i Alei C. – - Mieszka na rogu Piątej i B. – Jakieś auto blokowało ulicę, – więc wysiadła szybciej.sourcesubtitles |
| textCzy ktoś ją śledził? – Ktoś podejrzany? – W tamtej dzielnicy? – Tam każdy wygląda podejrzanie.sourcesubtitles |
| textPrzepraszam, – że nie mogę bardziej pomóc. – Jeszcze jedno pytanie. – - Dała napiwek?sourcesubtitles |
| text- Tak. – - Ile? – - 25%. – Przepraszam, mam kolejne zlecenie.sourcesubtitles |
| textDziękujemy. – - Zawsze daje duże napiwki. – - Tak. – - Chyba mówi prawdę.sourcesubtitles |
| text- Tak. – Kłamał! – Powiedziałem Dominique, – że jeśli zostanie porwana,sourcesubtitles |
| textma popsuć tylne światło. – Jestem pewien, że to on ją więzi. – Czas zadzwonić do pani detektyw. – Detektyw Terry przyśle radiowozy tam,sourcesubtitles |
| textgdzie się zatrzyma. – Dobrze. – Zobaczy cię, – jeżeli za bardzo się zbliżysz.sourcesubtitles |
| text- Wiem, co robię. – - Masz rację. – Jestem zdenerwowana – i boję się.sourcesubtitles |
| textZawsze byłyśmy blisko z Dominique, – ale tyle przed nami ukrywa. – Jeśli jej nie znajdziemy, – to nie poznamy prawdziwej jej...sourcesubtitles |
| textNie możesz tak myśleć. – Znajdziemy ją. – - Podaj Terry ten adres. – - 9226 Rugby Road, Queens.sourcesubtitles |
| textPośpieszcie się, proszę. – Idziemy. – Nie powinniśmy poczekać – na Terry i patrol?sourcesubtitles |
| textPrzeproszę ją później. – <i>- Pomocy!</i> – - Dominique! – <i>Tato!</i>sourcesubtitles |
| text<i>Mamo!</i> – - Tato! – - Idziemy po ciebie! – <i>Tato, proszę!</i>sourcesubtitles |
| textJesteś cała? – Jak ja nienawidzę Nowego Jorku! – <i>Sierżancie Grey!</i> – Tutaj.sourcesubtitles |
| textJesteśmy bezpieczni. – Przepraszam, zgubiłem się. – Jestem tu od tygodnia, – nie znam jeszcze topografii.sourcesubtitles |
| textNie ma sprawy, – daliśmy sobie radę. – - Funkcjonariuszu? – - Smitty.sourcesubtitles |
| textNo jakże by inaczej... – Nikt podobny do Ryana – nie wynajął pokoju w Sea Shanty. – Sprawdzam wyciągi jego karty kredytowej.sourcesubtitles |
| textŻadnych hoteli, – ale odwiedził sporo miejsc. – Większość to kawiarnie. – Dziecko pewnie nie przesypia jeszczesourcesubtitles |
| textcałej nocy. – Lila miała problemy – w 9 miesiącu życia. – - Musieliśmy wdrożyć mleko modyfikowane...sourcesubtitles |
| text- Chwila. – - On też musi go używać, prawda? – - Racja, szukam. – Był w tej aptece w środku nocysourcesubtitles |
| textdwa dni temu. – Gdy dziecko budzi cię o drugiej w nocy, – nie idziesz daleko. – City Center Hotel,sourcesubtitles |
| textto musi być tam. – Lucy i Aaron są niedaleko. – <i>Wracam za 15 minut.</i> – Można zdobyć minusowe gwiazdki?sourcesubtitles |
| textNie pukaj. – Cześć, Antonia. – Szukamy dziecka i złego mężczyzny. – - Pokój 263.sourcesubtitles |
| text- Dziękuję. – 263. – Broń! – Dasz sobie z nim radę?sourcesubtitles |
| textIdę do pokoju 263! – Policja! – Otwierać! – <i>Wchodzę.</i>sourcesubtitles |
| textZgłoś, że dziecko jest bezpieczne. – Kod 4. – Tu 7-A-19, kod 4. – Dziecko jest bezpieczne.sourcesubtitles |
| textDzwonię po ślusarza. – - Potrzebujesz czegoś bezpieczniejszego. – - Tato, wszystko gra. – Ostrożności nigdy za wiele.sourcesubtitles |
| textPorwało mnie dwóch dziwaków – i prześladowców. – Nie uratowałyby mnie – żadne zabezpieczenia.sourcesubtitles |
| textAle jeśli cię to uszczęśliwi, – zamontuję trzy. – Uszczęśliwi mnie tylko – twój powrót do domu...sourcesubtitles |
| textale nie będę naciskać. – Chyba że sama chcesz wrócić. – Tak dużo przeszłaś. – Powinnam zostać.sourcesubtitles |
| textJeśli teraz stąd ucieknę, – nigdy już nie wrócę. – - Gdybyś zmieniła zdanie... – - Wiem i dziękuję.sourcesubtitles |
| textZa wszystko. – W tej piwnicy myślałam sobie: – rodzice są w mieście i mnie znajdą. – I tak się stało.sourcesubtitles |
| text- Przepraszam, nie chcę ci przeszkodzić. – - Nie szkodzi. – O co chodzi? – Mamy raport od koronera.sourcesubtitles |
| textStwierdza, że jesteś niewinna. – Śledziona pękła mu – podczas bójki w areszcie. – Koroner potwierdził tosourcesubtitles |
| textpoprzez nagrania z monitoringu. – Ktoś na niego nadepnął. – To, jak go aresztowałaś, – nie miało z tym nic wspólnego.sourcesubtitles |
| textNadal jestem policjantką? – Jeżeli tego chcesz. – Chcę. – Dobrze.sourcesubtitles |
| textGdy skończysz papierologię, – możesz wrócić do pracy. – Dziękuję. – Nie masz pojęcia,sourcesubtitles |
| textjak mi ulżyło. – Chyba jednak mam. – Idź do domu i odpocznij. – Widzimy się na następnej zmianie.sourcesubtitles |
| text- Spróbujmy jeszcze raz. – - Nie trzeba. Wiem, jak to załatwię. – Super. – Wiedziałem, że moje zdolności aktorskiesourcesubtitles |
| textsię przydadzą. – Jak to rozegrasz? – Przestanę ćwiczyć... – i zaufam intuicji,sourcesubtitles |
| textto prawdziwe życie, a nie teatr. – A gdy nadejdzie ta chwila, – znajdę odpowiednie słowa. – To mi się podoba.sourcesubtitles |
| textOkropny plan, ale nastrojowy. – Dobranoc, Aaron. – Może zjemy sushi? – Mam ochotę na unagi.sourcesubtitles |
| text- Tajskie? – - Nie. – - Nie chodzi o jedzenie. – - Jasne.sourcesubtitles |
| textCo się dzieje? – Aaron miał rację, – powinnam więcej poćwiczyć. – Słucham?sourcesubtitles |
| textOddaj mi podręcznik taktyk... – Chwila, co? – Zrywasz ze mną? – Wiesz, co to oznacza?sourcesubtitles |
| textMyślałem, że nam się układa... – Usiądźmy. – - Nie, nie mogę zostać. – - Powinienem iść.sourcesubtitles |
| text- Musimy porozmawiać! – O czym? – Nie kochasz mnie. – O czym tu rozmawiać?sourcesubtitles |
| text- Dzięki, że wpadłeś. – - Brzmiałaś na bardzo zestresowaną. – Rozmawiałaś z Tylerem o bransoletce? – Tak.sourcesubtitles |
| textKrzyczał na mnie przez godzinę. – Przeprowadzka tutaj – zniszczyła jego życie. – Wolałbym zamieszkać z tatą.sourcesubtitles |
| textJestem najgorszą matką. – Byłem najgorszym ojcem – więcej niż raz. – Raz jest lepiej, raz gorzej.sourcesubtitles |
| textTo mój pierwszy raz. – Przed rozwodem byliśmy ze sobą – bardzo blisko. – Wie, że dalej będzie widywał się z tatą?sourcesubtitles |
| textNie wiem, czy będzie. – Rob ma ciężki okres. – Zawsze popijał, – ale kilka lat temu stracił pracę ...sourcesubtitles |
| texta potem było już tylko gorzej. – Nie był zbytnio zainteresowany – chłopcami czy odwiedzinami. – Ciężka sprawa.sourcesubtitles |
| textPrzykro mi. – Jak zostałaś tą złą? – Nie powiedziałam im. – Myślą, że odsuwam ich od ojca,sourcesubtitles |
| textale muszę powiedzieć im prawdę. – Ale nie chcę ich zranić. – Kiedy mój tata odszedł, – moja mama próbowała utrzymać pozory,sourcesubtitles |
| textże wróci. – Przekonała nawet mnie, – że był szpiegiem. – - Niezłe. - I skuteczne, ale prawdasourcesubtitles |
| textzawsze wyjdzie na jaw. – Wiem, porozmawiam dziś z Tylerem. – Jak leci? – Odliczam sekundy do powrotu Greya.sourcesubtitles |
| textDlaczego wróciłaś? – Rozmawiałam z Chrisem. – Jak poszło? – Okropnie.sourcesubtitles |
| textAle już po wszystkim. – Chciałeś mnie o coś zapytać? – Nie pamiętam. – Zaraz zrobię ci krzywdę!sourcesubtitles |
| textChcesz iść ze mną na randkę? – Tak, chcę. – .:: GrupaHatak.pl ::. – .:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.sourcesubtitles |
| |